szczegóły użytkownika Forum muzyczne   
Forum > Muzyka > David Bowie

Muzyka

   |    założyciel: administrator    |   

David Bowie

z 1 
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji
konto usunięte 2011-11-21, 07:03 użytkownik
Zaczął występować jako David Bowie, aby nie mylono go z perkusistą zespołu The Monkees o nazwisku Davy Jones.
Opanował grę na wielu instrumentach muzycznych, takich jak: saksofon altowy i tenorowy, gitara, fortepian, instrumenty klawiszowe, harmonijka ustna, koto, mandolina, altówka, skrzypce, wiolonczela i stylofon. W ciągu całej kariery artystycznej jego płyty ukazały się w łącznym nakładzie ponad 136 milionów egzemplarzy. Pracował też jako producent (m.in. nagrań Lou Reeda, Iggy'ego Popa i The Stooges).

Kariera solowa Bowiego to długa i kręta ścieżka, którą najlepiej poznawać od samego początku .. A więc..

Pomińmy pierwszy album z roku 67', który okazał się totalną klapą :c

(Jedna z najpopularniejszych i najpiękniejszych pieśni Davida)



Piosenka została wydana tuż przed lądowaniem Apollo 11 na Księżycu i od razu stała się niezmiernie popularna, angielska stacja BBC użyła jej nawet jako ścieżki dźwiękowej w czasie transmisji na żywo z pierwszego lądowania na Księżycu. Tytuł zainspirowany został filmem Kubricka 2001: Odyseja kosmiczna (ang. 2001: Space Odyssey), który wszedł na ekrany kin w roku 1968.
...........................................................................................................




The Man Who Sold the World (Człowiek, który sprzedał świat) – kompozycja autorstwa Davida Bowiego. Utwór ten jest tytułową piosenką z jego trzeciego albumu wydanego w Stanach Zjednoczonych w listopadzie 1970 oraz w Wielkiej Brytanii w kwietniu 1971. Piosenka była w późniejszych latach wykonywana wielokrotnie przez wielu wykonawców z czego najbardziej znane stały się wykonanie Lulu z 1974, oraz Nirvany z 1993.

....................................................................................
4 płyta aż dwa hity !


...



Life on Mars?" (Życie na Marsie?) piosenka Davida Bowiego która została wydana po raz pierwszy w roku 1971 na albumie Hunky Dory, jednym z muzyków grających oryginalną wersję tego utworu jest Rick Wakeman (fortepian).

............................................................
Przełomem w karierze Anglika była płyta :
The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars
Płyta jednym słowem : ZNAKOMITA











.......................................................................





.................................................................................

Moje kilka argumentów, żeby nie sądzić człowieka po wyglądzie .
(Powyższy "poradnik" kieruję do osób chcących zapoznać się z twórczością Pana Davida :) )

cdroller 2011-11-21, 09:42 administrator
Szanuję to, co robił wcześniej. Kosmiczny numer jest rewelacyjny, konwencja teledysku nie do odtworzenia. Ale ja najbardziej lubię jego Popowy okres. Współpraca z Mick'iem Jagger'em. Nikt w tamtym czasie nie miał takiego wyczucia realizacyjnego. Ten pop jest najwyższej próby. Ta piosenka po tym gitarowym wstępie mogłaby się dalej nie rozpoczynać. Na długo zostaje w głowie...


edytowany 2011-11-21, 09:43 przez cdroller
link
konto usunięte 2011-11-21, 10:03 użytkownik
Oo tak dobry czas Bowiego i Jaggerowe "Dancing in the Streets " z epickim refrenem.

Chciałem przedstawić rollerom Bowiego z takiej glamowej strony :3

cdroller 2011-11-21, 10:42 administrator
Tak, to też jeden z moich ulubionych utworów. Teledysk do tego utworu też jest słynny. Podobno wg plotek obaj panowie mocno się zblizyli do siebie. To chyba nie tylko plotki, widać to w spojrzeniach jakimi się wzajemnie obdarzaja....

konto usunięte 2011-11-21, 10:49 użytkownik
Oj tak ! Ten moment " It doesn't matter what you wear, just as long as you are there "
soniapranschke 2011-11-22, 23:15 użytkownik
Bowie wiadomo legenda... Mi chyba najbardziej pasuje jako Ziggy Stardust;)
piku_79 2011-11-27, 22:37 użytkownik
Dla mnie Bowie zaistniał dzięki płycie Outside, potem polubiłem również starsze dokonania. Do dziś czuje straszny wstyd za kraj, w którym odwołano jego koncert bo nie sprzedały się bilety... A gdzie się nie obejrzę to każdy niemal cos u niego lubi, więc o co chodzi? :/
2011-11-27, 22:37
post został usunięty , powód: wkleil mi sie 2 razy...
konto usunięte 2011-12-01, 08:46 użytkownik
Starsze dokonania są znacznie lepsze od tych po "Lodger" , polecam wszystkim 69-80 najlepsze czasy Bowiego, potem wykazał niemoc twórczą ..
foreveryoung 2012-01-01, 00:46 użytkownik
Niemoc twórcza u Bowiego?!
To niemożliwe!!! To prawdziwy kameleon muzyczny.
w sumie to go polubiłem przy "china girls" i"dancing in the street" z niewiściałym Jaggerem.
Bowiego którego tak naprawde lubie (czyli z glam rocka) poznałem dopiero jakieś 6 lat temu,jak mi koleś podrzucił mp3 z jego płytami.
Przyznam,że Bowie z lat 90 już nieco mniej mi podchodzi,ale to zawsze jest Bowie
Kapitalnie facet przystosowuje sie do gustów bez popadania w tandete
Ave Bowie
z 1 
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji

Aby mieć dostęp do tej części strony musisz się zalogować.
Rejestracja
Login
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Polecający

Akceptuję regulamin serwisu

Logowanie
Login
Hasło
Zapamiętaj hasło | Nie pamiętasz hasła?
Twój Email
Przepisz tekst z obrazka
Ładowanie...